W Parchowie nie udało się sprzedać wozu bojowego w przetargu. Wójt i tak chce się go pozbyć. Jak?

Maria Sowisło
Maria Sowisło
fot. z arch. UG w Parchowie
Nie sprawdziło się powiedzenie „do trzech razy sztuka” w przypadku przetargu o sprzedaży wozu bojowego wycofanego z Nakli w gminie Parchowo. Choć cena była dwukrotnie obniżana, oferta nie wpłynęła żadna. Okazuje się jednak, że wóz i tak będzie sprzedany. Jak to możliwe?

Warto przypomnieć, że w pierwszym przetargu gmina Parchowo wystawiła na sprzedaż samochód bojowy z 2001 roku ale z przebiegiem 32 tys. km za 230 tys. zł. Nikt nie złożył oferty, więc przetarg został ponowiony. Tym razem auto bojowe wycofane z Nakli miało kosztować 207 tys. zł. Po raz kolejny nie udało się go sprzedać, więc ponownie trafił pod młotek. Jego wartość obniżona została do 199 tys. zł. I po raz trzeci nie wpłynęła żadna oferta.

Zgodnie z pomysłem wójta Parchowa Andrzeja Dołębskiego, po sprzedaży wozu, miały być kupione dwa małe do jednostek OSP w Żukówku i Gołczewie. Okazuje się, że pomimo tego, że nikt nie chciał kupić wozu bojowego wycofanego z Nakli, auto i tak zostanie sprzedane.

- Zgłosiła się do nas gmina Szmotuły, która ogłosiła przetarg na zakup wozu bojowego dla swojej jednostki OSP. Jesteśmy po wstępnych rozmowach. Gmina jest zainteresowana samochodem za podana przez nas cenę. Poniżej niej nie zejdziemy

– zapewnia wójt Parchowa Andrzej Dołębski i zarzeka się, że jeśli tym razem nie uda się sprzedać wozu, raz jeszcze usiądzie do stołu z naczelnikami siedmiu jednostek OSP funkcjonujących na terenie gminy Parchowo.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie