Gmina Czarna Dąbrówka: Za namową podróżnika zebrali kilkanaście worków śmieci z rzeki (ZDJĘCIA)

Marcin Pacyno
Maciej Pastwa, podróżnik z Poznania, zmobilizował mieszkańców do sprzątnięcia zanieczyszczonej  rzeki Łupawy
Maciej Pastwa, podróżnik z Poznania, zmobilizował mieszkańców do sprzątnięcia zanieczyszczonej rzeki Łupawy Marcin Pacyno
Podróżnik i ekolog z Poznania, Maciej Pastwa, odwiedził Kaszuby i stwierdził, że są piękne, ale zaśmiecone. Turystę ubódł szczególnie stan rzek na terenie gminy Czarna Dąbrówka, gdzie przyjechał na kilkudniowy wypoczynek. Z pomocą urzędu gminy, zorganizował ekologiczny ratunek dla rzeki Łupawy.

– Jest piękna, ale od Zawiat bardzo zanieczyszczona. Postanowiłem pomóc, bo organizowałem podobne akcje, ale na zdecydowanie większą skalę, na Amazonce – mówi Pastwa, który rzucił pracę i zaczął jeździć po świecie szerząc ideę ekologii. – Zachęcam do sprzątania po innych. Gdy tu jechaliśmy, stanęliśmy na jednym z leśnych parkingów, gdzie był bałagan. W 15 minut z moją dziewczyną posprzątaliśmy go. Inni mogliby postępować podobnie – zachęca.

Sprzątanie rzeki Łupawy było niczym w porównaniu z tym, co musiał zrobić na Amazonce. – To jeden wielki ściek, ale udało się za kilkaset dolarów namówić 100 wolontariuszy. Zebraliśmy górę śmieci – opowiada.

Akcję w Czarnej Dąbrówce wsparli wolontariusze, którzy przyjechali z Dariuszem Narlochem i sołtysem Czarnej Dąbrówki Józefem Natkańcem.

– Zastanawiałem się tylko sekundę. Uważam, że takich przedsięwzięć potrzeba nam jak najwięcej. Brakuje ekologicznego, czyli normalnego podejścia do przyrody – podkreśla Natkaniec.

– Do akcji przyłączyliśmy się wspólnie z młodzieżą, która na co dzień bawi się w teatr – dodaje Dariusz Narloch.

Młodzież była zadowolona z pomysłu. Grupę podzielono na dwie ekipy. Pierwsza popłynęła z Kozina do Podkomorzyc, a druga wyruszyła trasą z Zawiat do Kozina.

– Wspólnie z dziewczyną, nie opuszczając Zawiat, zebraliśmy śmieci, które zapełniły nam dwa kajaki – mówi Maciej Pastwa. – Pozostała część ekipy spłynęła Łupawą i zebrała kilkanaście 120-litrowych worków śmieci. Tylko tych pływających na powierzchni – dodaje podróżnik.

Po sprzątaniu wszyscy wspólnie spotkali się w Kozinie przy ognisku, gdzie podsumowali ekologiczną akcję na rzece.

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Ziemia polskich rolników warta miliony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie