Bytowski radny PiS zarzuca staroście, że ignoruje zagrożenie wynikające ze wzrostu zachorowań na koronawirusa

Maria Sowisło
Maria Sowisło
fot. z arch. PUW w Gdańsku
- Starosta bytowski Leszek Waszkiewicz nie wyciąga wniosków z nawałnicy w 2017 roku. Zignorował posiedzenie u wojewody w sprawie koronawirusa – uważa radny powiatowy PiS Wojciech Duda i przypomina, że już raz system w powiecie bytowskim nie zadziałał prawidłowo i skutki tego widoczne są do dzisiaj.

Radny Powiatowy Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Duda nie ma wątpliwości, że starosta bytowski popełnił identyczny błąd jak w czasie nawałnicy. - W Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku odbyło się spotkanie wszystkich starostów z województwa pomorskiego odnośnie koronawirusa.

Nie było ani starosty, ani wicestarosty, ani nawet urzędnika z Bytowa. Tak jakby ich temat, w tej dobie zagrożeń, w ogóle nie interesował.

Narada była zwołana przez wojewodę. E-mail powiadamiający o tym spotkaniu był wysłany dzień wcześniej o godz. 11.00. Dopiero następnego dnia po dwóch godzinach po spotkaniu odezwał się ktoś z Bytowa. To jest po prostu skandal, że starosta nie próbuje działać profilaktycznie, nie przyjeżdża na spotkania. A był na nim profesor z Gdańska, który przekazał wiele wiadomości. Takich, które można było pismem, komunikatem lub ogłoszeniem rozesłać po całym powiecie bytowskim.

Widać starosta woli na Facebooka wrzucać relacje z imprez biesiadnych na których tańczy, a nie potrafi przybyć na tak bardzo ważne spotkanie

– mówi Wojciech Duda.

Wspomniane przez bytowskiego radnego powiatowego spotkanie było kolejnym posiedzeniem Zespołu do spraw monitorowania zagrożeń związanych z możliwością wystąpienia koronawirusa SARS-CoV-2. Główne tematy spotkania, jak można wyczytać z informacji zamieszczonej na stronie internetowej, to aktualna sytuacja epidemiologiczna, kwestie związane z odwoływaniem imprez masowych, omówienie procedur związanych z kwarantanną w powiatach, procedury dotyczące przyjmowaniem pacjentów przez szpitale oraz potwierdzenie terminowego realizowania wsparcia finansowego oraz materiałowego dla podmiotów leczniczych. Na liście obecności są 44 nazwiska, w tym m.in. wojewódzki inspektor sanitarny, lekarz naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego - Gdański Uniwersytet Medyczny, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, wiceprezes zarządu Szpitali Pomorskich, Pomorski Komendant Państwowej Straży Pożarnej, szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz starostowie powiatów i prezydenci miast na prawach powiatu oraz przedstawiciele pomorskich szpitali.

- Przypominam nawałnicę, kiedy informacja do gmin o zagrożeniu rozesłana została bardzo późno i stało się, co się stało. System wczesnego ostrzegania nie zadziałał. Starosta nie wyciągnął wniosków.

Można nie lubić Prawa i Sprawiedliwości, ale w takiej sytuacji trzeba działać poza partyjnymi sympatiami. Co on takiego ważnego robił? Co tak ważnego robił wicestarosta? - dopytuje Duda i zapowiada, że złoży w tej sprawie interpelację.

Tymczasem starosta bytowski Leszek Waszkiewicz nie ma sobie nic do zarzucenia, bo uważa że było to spotkanie robocze, nawet nie sztab kryzysowy. - To był e-mail nie ze sztabu kryzysowego, a departamentu zdrowia, jakich na nasza skrzynkę e-puap przychodzi dziennie kilkanaście. Nie był opatrzony żadną kategorią typu „ważne” czy „pilne”. Pojawił się u nas dzień przed spotkaniem, ale już po zamknięciu urzędu. Z doświadczenia wiem, że jeśli danego dnia wysyłanych jest dużo wiadomości, to docierają one z kilkugodzinnym nawet opóźnieniem. Odczytany został dopiero następnego dnia – dodaje starosta Waszkiewicz, któremu urzędnicy departamentu zdrowia i inni obecni na spotkaniu urzędnicy zdali relacje ze spotkania. - Czy rozsądne jest zwoływanie takich spotkań w sytuacji ryzyka zarażenia koronawirusem? Nie lepiej robić telekonferencje? - zastanawia się Waszkiewicz.

Szkodliwe picie z plastiku

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefan

Cały Lesio-Pekaesio

b
bytowiak

Kompetencje p. starosty W. są, każdemu odrobinę spostrzegawczemu, znane. Wystarczy przepomnieć, w jakiej kondycji zostawił "kierowany" przez siebie bytowski oddział PKS-u. W tej sytuacji jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest modlenie się, o jak najszybsze zakończenie "rządów kolesi" z szajki PO, dla niepoznaki zwanej partią.

Dodaj ogłoszenie