Zamiast na balkonie, w ogródku. Minikoncerty organizują co niedzielę mieszkańcy Miastka (zdjęcia+wideo)

Maria Sowisło
Maria Sowisło
Od pięciu tygodni, kiedy rząd wprowadził ograniczenia w swobodnym spotykaniu ze względu na pandemie koronawirusa, małżeństwo z Miastka organizuje w swoim ogródku minikoncerty. Przychodzą na nie nie tylko sąsiedzi.

Osiedle domków jednorodzinnych, o obejście których dba każdy. Wszędzie jest pełno zieleni. Drzewa tłumią dźwięki, więc z równoległej ulicy Kujawskiej, bardziej uczęszczanej, niewiele słychać. Dopiero podczas kluczenia po gruntowej ulicy Śląskiej można usłyszeć muzykę. Widok jest sielski. Na ganku jednego z domów rozstawione są głośniki i keyboard. Wśród nich Aleksandra i Dariusz Wardowie. Co niedzielę, punktualnie o godz. 18.00 po najbliższej okolicy płynie muzyka. Nienachalnie. Przy płocie posesji młodych mieszkańców Miastka stoi kilka osób. Każdy z maseczką na twarzy i w jedynej obecnie słusznej odległości dwóch metrów. Wszyscy stoją zasłuchani i… wdzięczni.

- Zaczęło się od tego, że nie można było uczestniczyć w mszach. Brakowało nam tego, więc w pierwszy dzień świąt daliśmy pierwszy koncert

– wyjaśnia pani Aleksandra, dodając że mąż ukończył szkołę muzyczną. Wokalistka jest bardzo stremowana i na dodatek nie za dobrze się czuje. - Przygotowujemy od trzech do pięciu utworów. Dzisiaj były tylko trzy, bo z moim gardłem nie jest najlepiej – dodaje. Jest zażenowana, że wszystko jest zorganizowane naprędce, nieprofesjonalnie.

Publiczności to nie przeszkadza. Tym bardziej, że ze względu na koronawirusa nie odbywają się żadne imprezy, spotkania, koncerty… - Brakuje mi tego – przyznaje starsza pani. Kolejna dodaje, że nie zna słów, bo chętnie by sobie pośpiewała. Prośba zostaje wysłuchana.

- To przygotujemy w przyszłym tygodniu kartki z tekstami

– planuje Dariusz Warda.

Prezentowane w ogródku utwory to muzyka chrześcijańska wywodząca się z australijskiego kościoła Hillsong. Znany jest z działalności duszpasterskiej poprzez inicjatywy muzyczne. Wszyscy widzowie o minikoncertach w ogródku dowiedzieli się poprzez pocztę pantoflową. I w taki też sposób informują innych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie