Włamali się do mieszkań aresztowanych bytowian, by znaleźć narkotyki?

Grzegorz Popławski
Dwie osoby włamały się do mieszkania aresztowanych dilerów narkotyków. Nie wiadomo, czego tam szukały. Nic nie zabrały, a wpadły chwilę po włamaniu. - Włamywacze zapewne przypuszczali, że znajdą tam jeszcze ...

Dwie osoby włamały się do mieszkania aresztowanych dilerów narkotyków. Nie wiadomo, czego tam szukały. Nic nie zabrały, a wpadły chwilę po włamaniu.

- Włamywacze zapewne przypuszczali, że znajdą tam jeszcze jakieś narkotyki, przeoczone podczas przeszukań - mówi Andrzej Borzyszkowski, zastępca komendanta powiatowego policji w Bytowie.

Przypomnijmy. Pod koniec ubiegłego tygodnia w Bytowie zatrzymano 12 osób. Wobec pięciorga, w tym jednej kobiety, sąd zastosował 3-miesięczny areszt tymczasowy. Są podejrzane o rozprowadzanie narkotyków, głównie amfetaminy i ecstasy. Pozostałe osoby zostały objęte dozorem policyjnym. Jedna z nich brała udział we włamaniu.

- W tej sprawie mamy nieco związane ręce. Jeden z włamywaczy należy do bliskiej rodziny aresztowanych. Wysłaliśmy już do aresztu zawiadomienie o zdarzeniu. Jeżeli jednak nie zdecydują się na ściganie sprawców, nie możemy stawiać zarzutów ani nawet przesłuchiwać - twierdzi Jan Zborowski, prokurator rejonowy w Bytowie. - Na razie to włamanie jest więc zagadką.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie