W powiecie bytowskim czeka nas rok bez imprez masowych. Wszyscy organizatorzy czekają na wytyczne rządu

Maria Sowisło
Maria Sowisło
Taki obrazek jak na zdjęciu (obchody Święta Konstytucji Trzeciego Maja w Bytowie w 2019 roku), będzie można w tym roku jedynie wspominać
Taki obrazek jak na zdjęciu (obchody Święta Konstytucji Trzeciego Maja w Bytowie w 2019 roku), będzie można w tym roku jedynie wspominać fot. Maria Sowisło
Choć oficjalnie tylko jeden samorząd potwierdza, że odwołał swoją najbardziej sztandarową imprezę, to pozostali włodarze przyznają, że nie wyobrażają sobie podczas pandemii koronawirusa koncertów, zabaw, rywalizacji...

W powiecie bytowskim tylko jedna gmina – Miastko – oficjalnie odwołała święto miasta, które odbywa się każdego roku w pierwszy weekend lipca. Włodarze pozostałych gmin oficjalnie nie odwołali żadnych imprez masowych, ale przyznają że wcale ich nie przygotowują. Kalendarze imprez na stronach samorządów są już „wyczyszczone”.

- Nie podejmujemy żadnych działań związanych z organizacją imprez masowych. Tak naprawdę wszyscy czekamy na rozwój wydarzeń i decyzje rządu dotyczące ograniczeń spowodowanych pandemią koronawirusa

– mówi burmistrz Bytowa Ryszard Sylka.
Wtóruje mu wójt Studzienic Bogdan Ryś. - Do naszych Dni Studzienic zostało trochę czasu, ale nie wyobrażam sobie zorganizowania tej imprezy. Jest za duże ryzyko – przyznaje Ryś.

Jedną z największych imprez masowych w powiecie bytowskim była też Inscenizacja Odsieczy Wiedeńskiej. Dwa lata temu jednak wójt Lipnicy Andrzej Lemańczyk postanowił, że nie będzie się odbywać każdego roku, a co kilka lat. Tej imprezy masowej nie było już w ubiegłym roku, a na 2020 rok nie była w ogóle planowana.

W Bytowie, prócz imprezy urodzinowej miasta, pod wielkim znakiem zapytania są sztandarowe m.in. BytOFFsky Festival, jubleuszowa, bo 30 Bytowska Watra, w Parchowowie – MotoFolk, w Nożynie (gmina Czarna Dąbrówka) – Yach Music Festiwal i wiele innych pomniejszych koncertów i zabaw.

Terminy sztandarowych imprez sportowych również uległy zmianom. Najbardziej chyba dotkliwa dotyczy jubileuszowego XXX Biegu Orłów w Czarnej Dabrówce. Impreza była zaplanowana na początek maja. Była, bo się nie odbędzie. Termin ma być podany w późniejszym czasie. Podobnie jest ze wszystkimi planowanymi obchodami Dnia św. Floriana. Strażacy także swoje święto mają zawieszone. Tak jak Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze młodzieżowych Drużyn OSP.

Miłośnicy zabaw biesiadnych z pewnością z rozrzewnieniem będą już tylko wspominać ubiegłoroczne obchody Nocy Świętojańskiej, jakie w swoim kalendarzu miała m.in. gmina Borzytuchom. Impreza prawdopodobnie się nie odbędzie podobnie, jak kolejna edycja Przystanku Borzytuchom z pokazami strongmanów i dyskoteką z muzyką disco polo.

Żadna z gmin nie przygotowuje Dnia Dziecka, a dożynki, nawet te o randze powiatowej, są pod wielkim znakiem zapytania. - Tak naprawdę wszyscy czekamy na wytyczne rządu – przyznaje Paulina Stranz, kierownik wydziału promocji Urzędu Miejskiego w Miastku.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie