Strażacy z gminy Miastko szukają kandydata na komendanta miejsko-gminnego OSP. Ruszyła giełda nazwisk

Maria Sowisło
Maria Sowisło
fot. Maria Sowisło
- Jakoś sobie radziliśmy bez komendanta przez te cztery ostatnie lata ale dobrze by było, żeby go teraz wybrać – tak sygnalizował strażakom prezes zarządu miasteckiego oddziału związku OSP Jan Apanowicz. Wybory nowych władz zaplanowane są na 2 października 2021 r.

W jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Miastko trwa zagorzała dyskusja o zbliżających się wyborach władz. Tym razem jednak ochotnicy chcą mieć komendanta miejsko-gminnego związku OSP. Podczas wyborów przed pięcioma latami, funkcje tę miał pełnić Aleksander Grudno. Jak wyjaśniają druhowie, mieli wiele zastrzeżeń do jego pracy.

- Cztery lata byliśmy bez komendanta, bo nie chciał pracować za darmo. Jakoś sobie poradziliśmy. Zrezygnowaliśmy z pomieszczenia w urzędzie, bo stało puste, a i tak musieliśmy płacić za energię i ogrzewanie

– mówił do członków zarządu OSP prezes Jan Apanowicz.

Z kolei w kuluarach usłyszeć można było, że ówczesny wybór nie był trafny, bo – mówiąc oględnie – nie można było zmobilizować komendanta do pracy. Dodatkowo podczas poprzedniej kadencji pojawił się zarzut o wyprowadzanie pieniędzy z budżetu gminy. Chodziło mianowicie o to, że Aleksander Grudno ma firmę zajmującą się ochroną przeciwpożarową. Część sprzętu niezbędnego w jednostkach była kupowana właśnie tutaj.

- Wynagrodzenie komendanta ustaliliśmy na 800 zł. Miał nawet swoje pomieszczenie w urzędzie miejskim. Skoro nic nie robił dla straży, zabraliśmy mu wynagrodzenie, a potem pomieszczenie. Jeszcze usłyszeliśmy, że za darmo to on już w ogóle nie będzie pracować

– powiedział nam jeden ze strażaków.

Sytuację można naprawić teraz, bo trzeba wybrać nowe władze miejsko-gminne na kolejną pięcioletnią kadencję. Obecnie w zarządzie miasteckiego oddziału związku OSP zasiada po dwóch przedstawicieli z każdej jednostki. To w sumie 14 osób, bo działających OSP w gminie Miastko jest siedem. Pojawiła się jednak propozycja, by powiększyć skład o dodatkowe trzy osoby.

- Jest taka możliwość i proponujemy by z niej skorzystać. Co myślicie, by przyjąć do zarządu dowódcę JRG w Miastku Dariusza Dwulita, jego zastępcę Pawła Rokuszewskiego i nadleśniczego z Dretynia, który jest też radnym miejskim Szymona Należytego?

- dopytywał prezes Apanowicz, a koledzy z jednostek przytaknęli.

Tutaj też należy się wyjaśnienie, że strażacy z grona zarządu wybierają m.in. komendanta i prezesa. Dlatego też wśród nazwisk kandydatów na to pierwsze stanowisko pojawił się strażak zawodowy Dariusz Dwulit.

- Do 2 października jest jeszcze trochę czasu. Może znajdzie się ktoś, kto chce być komendantem. Jeśli będzie pobierać wynagrodzenie, to musi być przydatny, mieć czas na to – stwierdził Dwulit i zaznaczył, że wcale nie musi być nawet członkiem zarządu, a jedynie osoba wspierającą działania OSP.

Z kolei prezes Jan Apanowicz zgłosił swoją kandydaturę na stanowisko… prezesa. - Jeśli mogę, to będę dalej sprawował tę funkcję. To jest do rozważenia, no chyba że są inne propozycje – stwierdził prezes Apanowicz.

I są. Tyle tylko, że nieoficjalnie i w kuluarach. Niektórzy strażacy mają bowiem wiele zastrzeżeń do Jana Apanowicza, twierdząc że nie traktuje jednostek w gminie jednakowo.

- Zawsze jego jednostka w Dretyniu jest najważniejsza i dostają najwięcej kasy. Nawet jak coś zostanie z dotacji w danym roku, to pieniądze są pompowane do Dretynia

– mówi nam jeden ze strażaków.

Na giełdzie nazwisk kandydatów na prezesa miejsko-gminnego pojawia się m.in. Przemysław Sztobnicki związany z jednostką OSP w Piaszczynie.

- Jest jednocześnie radnym miejskim i dobrze się zna z wicewojewodą. Przecież oni sobie załatwili nowy wóz bojowy bez złotówki z gminy – argumentuje kolejny ochotnik z gminy Miastko.

Wśród nazwisk, jakie podczas wyborów maja paść z sali pojawia się oczywiście Jan Apanowicz, ale też Dawid Paliński związany z OSP w Wałdowie. I tutaj należy się wyjaśnienie, bo w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym są z gminy Miastko jednostki właśnie z Wałdowa i Dretynia. Z kolei strażacy z Piaszczyny od wielu lat starają się o taki status.

Kogo strażacy wybiorą do władz związku miejsko-gminnego? Okaże się 2 października 2021 r.

Zakaz handlu w niedzielę. Co się zmieni?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie