Radny wypił i wsiadł do auta?

Marcin Pacyno
Waldemar Wałdoch, radny gminy Studzienice ma spore kłopoty. Podczas kontroli drogowej odmówił poddania się badaniu alkomatem, a policjanci są niemal pewni, że był pijany.

Waldemar Wałdoch, radny gminy Studzienice ma spore kłopoty. Podczas kontroli drogowej odmówił poddania się badaniu alkomatem, a policjanci są niemal pewni, że był pijany.

- Został zatrzymany do kontroli 17 lutego około godziny 3.30 w nocy - mówi Grzegorz Domżalski z bytowskiej policji. - Lekarz pobrał mu krew do badania. Wyniki będziemy znać najwcześniej za około 2 tygodnie.

Policjanci nie zatrzymywali radnego od razu, ale zdziwiło ich zachowanie kierowcy. Ten bowiem na widok radiowozu nagle skręcił i zaczął jakby uciekać. Zatrzymał się przy jednej z posesji, chcąc upozorować, że to nie on jechał samochodem.

- Był agresywny i zdecydowanie odmówił badania alkomatem, ale było czuć od niego alkohol i to wyraźnie - relacjonują policjanci.

Jeżeli był pijany, po wyroku sądu straci mandat. Na "podwójnym gazie" zatrzymano także radnego Marka Zielińskiego z gminy Lipnica. W jego przypadku wątpliwości nie było. Nadal pracuje jednak w radzie i nie został jeszcze odwołany, ale to tylko kwestia czasu. Straci mandat, gdy tylko rada otrzyma odpis wyroku sądu.

Drogówka zabiera auta piratom drogowym

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie