Powiat bytowski. Prywatyzacja szpitala z długami

Mateusz Węsierski
Nie czekając na prywatyzacyjne decyzje dyrekcja szpitala inwestuje. W Bytowie powstają teraz zewnętrzne windy i podjazd. Fot. Marcin Pacyno
Nie czekając na prywatyzacyjne decyzje dyrekcja szpitala inwestuje. W Bytowie powstają teraz zewnętrzne windy i podjazd. Fot. Marcin Pacyno
Prywatyzacja Szpitala Powiatu Bytowskiego jest coraz bliższa. Gotowym już projektem uchwały jeszcze w tym miesiącu zajmą się radni powiatowi. Jest też, co najważniejsze, potencjalny inwestor.

Prywatyzacja Szpitala Powiatu Bytowskiego jest coraz bliższa. Gotowym już projektem uchwały jeszcze w tym miesiącu zajmą się radni powiatowi. Jest też, co najważniejsze, potencjalny inwestor. Pakiet większościowy chce przejąć firma konsultingowa Know How ze Szczecina.

Kierunek działań został wyznaczony. Szpital Powiatu Bytowskiego ma być przekształcony w spółkę prawa handlowego z większościowym pakietem prywatnego inwestora. Problemem jest tylko dług w wysokości prawie 20 milionów złotych.

- Najlepiej by było, gdyby dług został załatwiony łącznie z przekształceniem. Musimy jednak uważać na niuanse, tak żeby te długi w ostateczności nie spadły na konto powiatu - mówi Roman Zaborowski, starosta bytowski.

Samorząd nie chciałby też sytuacji, gdy inwestor długów nie przejmuje, ale w zamian płaci czynsz, z którego to powiat wszystko spłaca.

Władze powiatu były w Świeciu, w jednej z kilku prowadzonych przez szczecińską firmę placówek.

- To bardzo podobny do naszego szpital. W 2004 roku miał 24 miliony zadłużenia, a zatrudnienie i roczny kontrakt z NFZ jest podobny do naszego - twierdzi Czesław Żurawicki, naczelnik Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Bytowie. - Po prywatyzacji ten szpital ma 2,3 miliona zysku - dodaje.
Różnicą jest to, że tam powiat przejął szpitalne zobowiązania, które są spłacane z opłat czynszowych.

Prace przed rozpoczęciem prywatyzacji trwają. Projekt uchwały zawiera wymagania wobec przyszłego inwestora. Wszyscy pracownicy mają przejść do nowego podmiotu, który będzie korzystał z całego majątku obecnego szpitala, a w przyszłości będzie mógł go wykupić.

- Jeśli na konkurs wpłynie więcej niż ta jedna oferta, to wybierzemy najkorzystniejszą - zaznacza Żurawicki.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie