Parchowo. Wójt stracił zaufanie do swojego zastępcy za krytykę?

Marcin Pacyno
Marek Sildatk ma stracić stanowisko sekretarza. Z funkcji zastępcy wójta już został odwołany. Fot. Marcin Pacyno
Marek Sildatk ma stracić stanowisko sekretarza. Z funkcji zastępcy wójta już został odwołany. Fot. Marcin Pacyno
Nieoczekiwane zawirowania w gminie Parchowo. Wójt Andrzej Dołębski nagle odwołał swojego zastępcę Marka Sildatka. A to jeszcze nie koniec. Chce także jego odwołania z funkcji sekretarza, ale tu może napotkać na spory ...

Nieoczekiwane zawirowania w gminie Parchowo. Wójt Andrzej Dołębski nagle odwołał swojego zastępcę Marka Sildatka. A to jeszcze nie koniec. Chce także jego odwołania z funkcji sekretarza, ale tu może napotkać na spory opór radnych.

Marek Sildatk był zaufanym człowiekiem Andrzeja Dołębskiego. Zajmował się jego kampanią wyborczą. Za sukces nowy wójt odwdzięczył mu się posadą w Urzędzie Gminy. Sildatk został sekretarzem i zastępcą wójta. Teraz wszystko się zmieniło.

– Straciłem zaufanie do swojego zastępcy. Współpraca przestała się układać i dlatego odwołałem go z tej funkcji – mówi lakonicznie Dołębski. – Na najbliższej, lutowej sesji wystąpię też do rady o odwołanie pana Marka z funkcji sekretarza – dodaje.

Marek Sildatk mówi wprost, że stał się kozłem ofiarnym.

– Od dawna krytykowałem działania Gminnego Ośrodka Kultury i obecnego dyrektora Zbigniewa Zarzyckiego, który dużo mówi o pozyskiwaniu środków, a tak naprawdę mało robi. I właśnie za to, że ośmieliłem się go krytykować mam stracić swoje stanowisko – twierdzi. - GOK miał być instytucją promującą gminę i pozyskującą środki zewnętrzne na różnego rodzaju projekty. Tak na razie się nie dzieje. Wójt jednak ma prawo do swoich decyzji. Teraz nad moim odejściem z funkcji sekretarza będzie głosować rada - dodaje.

Przywołany przez Sildatka Zbigniew Zarzycki tej sprawy nie chce komentować.

Wójt może mieć teraz spory problem w Radzie Gminy. Radni staną bowiem raczej za sekretarzem.

- Na razie poparcie dla niego zadeklarowało 13 z 15 radnych – podkreśla Andrzej Strojk, przewodniczący Rady Gminy Parchowo. - Też uważam, że sekretarz dobrze pracował, a decyzje wójta są zaskakujące. Poza tym zaufałem wójtowi i obecnemu dyrektorowi GOK, a tu się okazuje, że z obiecanych pieniędzy nie ma nic.

Przewodniczący dodaje, że gdy dowiedział się o konflikcie sam chciał zrezygnować z pracy w radzie.
- Na razie jednak tego nie zrobię, ale trzeba się zastanowić nad dalszym funkcjonowaniem – zapewnia.
Czy zatem gminę Parchowo czeka w niedalekiej przyszłości referendum?

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie