Nowe ognisko koronawirusa w Bytowie. Tym razem w Zakładzie Opiekuńczo-Lekarskim przy szpitalu

Maria Sowisło
Maria Sowisło
fot. Maria Sowisło
To już drugie ognisko koronawirusa w powiecie bytowskim. Sytuacja rozwija się dynamicznie. Pozytywne wyniki na obecność COVID-19 ma 17 pacjentów i 11 osób z personelu w Zakładzie Opiekuńczo-Lekarskim działającym przy Szpitalu Powiatu Bytowskiego.

Wiadomości o tym, że wśród pensjonariuszy ZOL-u w Bytowie są osoby zakażone, zaczęły spływać wczoraj wieczorem (15 września 2020 r.) i dzisiaj rano. Pierwszy pozytywny wynik wyryto u pensjonariuszki, która miała być przeniesiona do innego zakładu.

- Wszyscy byli zaskoczeni wynikiem, bo ta osoba nie miała objawów. Skoro był pozytywnym, przebadać należało wszystkich 100 pensjonariuszy. Na tę chwilę u 17 wynik jest pozytywny. Z kolei 11 osób z personelu także jest zakażonych. U jednej osoby wynik jest niepewny, więc musimy powtórzyć badania

- potwierdza Leszek Waszkiewicz, starosta bytowski. - Obecnie w placówce trwa segregacja. Osoby chore są izolowane od zdrowych. Poza tym placówka stara się tak zorganizować opiekę, żeby zapewnić dostęp do personelu – dodaje starosta i wyjaśnia, że wszyscy u których wykryto koronawirusa, czują się dobrze i nie ma zagrożenia życia. - Większość przypadków są bezobjawowe – kończy starosta, który przypuszcza, że nowe ognisko koronawirusa w ZOL-u może mieć związek z Domem Pomocy Społecznej w Parchowie gdzie wykryto 65 przypadków zakażeń.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerzy

A więc żyją sobie ludzie, aż tu nagle ktoś stwierdza,że są chorzy, ba w śmiertelnym zagrożeniu! Teraz trzeba im oraz ich rodzinom wywrócić życie do góry nogami, bo wszyscy bawimy się grę towarzyską Covid.

Nikt jeszcze nie umarł na to w całym.powiecie,ale wmawia się nam,że jesteśmy zagrożeni na skalę biblijną. Kiedy ludzie się opamiętają w tym obłędzie?!

Dodaj ogłoszenie