Nowa karetka dla szpitala w Bytowie to sukces, ale połowiczny (zdjęcia, wideo)

Maria Sowisło
Maria Sowisło
Nowy ambulans został kupiony ze środków Ministra Zdrowia przyznanych szpitalowi w ramach ogólnopolskiego ,,Programu wymiany ambulansów”.

Nowa karetka kosztowała 456 tys. zł, w tym 400 tys. to dofinansowanie z ministerialnego programu wymiany ambulansów. Została oznaczona symbolem S, co oznacza że jest to karetka specjalistyczna. Będzie ona funkcjonować w bytowskim dziale ratownictwa medycznego.

Nowy pojazd zastąpi wysłużony 12-letni ambulans, który przejechał już 296 tys. kilometrów. - Sprawny i nowoczesny ambulans to gwarancja szybszego dotarcia do pacjenta, daje to większe szanse na jego przeżycie. Nowoczesny sprzęt zapewnia bardziej komfortowe warunki pracy dla ratowników, co nie jest bez znaczenia biorąc pod uwagę to, że podczas dyżurów wiele godzin spędzają właśnie w karetce – mówi Beata Hinc, prezes Szpitala Powiatu Bytowskiego.

Rocznie każdy z ambulansów funkcjonujący w Dziale Ratownictwa Medycznego przy bytowskim szpitalu pokonuje około 40 tysięcy kilometrów. Co oznacza, że już pięcioletnia karetka ma na liczniku ok. 200 tysięcy kilometrów i bardzo często wymaga napraw. - Jesteśmy wdzięczni za otrzymaną dotację, która pozwoliła na zakup tak bardzo potrzebnej nam karetki. Skracanie czasu dotarcia do pacjenta i poprawa jakości transportu jest niezwykle ważna. Dzięki nowemu ambulansowi będzie to teraz możliwe – mówi Beata Hinc, prezes bytowskiego szpitala. - Nasza flota ambulansów coraz częściej wymaga cyklicznych napraw,  kolejny ambulans z dużym przebiegiem ma już ponad 5 lat, dlatego bardzo ważne jest by karetki te mogły być co parę lat wymieniane na nowsze – dodaje.

Starosta bytowski Leszek Waszkiewicz również nie krył zadowolenia.

Jak podkreślał dyrektor do spraw medycznych Maciej Nogalski, to sukces połowiczny. - Cały czas czekamy na spełnienie obietnicy ministra zdrowia, który zapewniał że wymieni każdą karetkę która ma więcej niż 10 lat – przypomniał Nogalski.

Razem z nową karetką do Bytowa przyjechały nowe nosze oraz dwa urządzenia tzw. lucas, które bez zaangażowania ratownika mogą prowadzić masaż serca.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 lutego, 16:58, Gość:

nowa karetka najważniejsza, jakoś trzeba dostarczyć pacjentów do kościerzyny....

A gdzie wozić pacjentów jełopie?? Najbliżej - tak mówi ustawa o ratownictwie!

G
Gość

nowa karetka najważniejsza, jakoś trzeba dostarczyć pacjentów do kościerzyny....

Dodaj ogłoszenie