Miastko. Woda zalewa drogi, podwórka i piwnice

Mateusz Węsierski
Mariusz Kuzemko z podmiasteckiej Pasieki ma dość walki z żywiołem. Po każdych roztopach i opadach deszczu podwórko przed jego domem na ulicy Świerkowej zamienia się w staw.

Mariusz Kuzemko z podmiasteckiej Pasieki ma dość walki z żywiołem. Po każdych roztopach i opadach deszczu podwórko przed jego domem na ulicy Świerkowej zamienia się w staw. Woda zalewa też piwnicę, a wszystko z powodu braku odwodnienia na nowym osiedlu domków jednorodzinnych w Pasiece.

- Gmina po sprzedaży tych działek powinna zadbać o drogi i odwodnienie terenu, bo jak tu budować dom, kiedy woda co rusz podmywa fundamenty - pyta Kuzemko.
Na każdą akcję odpompowywania wody wzywa strażaków. Ci jednak i tak nie do końca likwidują sztuczne jezioro, a nawet jak wszystko wypompują, to za kilka godzin woda zbiera się na nowo.

- Mam już dość. Tym bardziej, że to nie moja wina i nie tylko mój problem. Gmina zostawiła nas z dziurawymi drogami i bez odwodnień. Błoto i kałuże przypominające stawy to dla nas codzienność - mówi w imieniu mieszkańców tej części Pasieki.

- Nie mam nawet jak dojechać do swojego domu - dodaje jego sąsiad Dawid Warsiński.
Podobne problemy są i w samym Miastku.

- Na Klonowej jest dokładnie tak samo. Wielokrotnie mówiłam o tym na sesji. Na drogach tworzą się olbrzymie kałuże. Woda wdziera się też na podwórka, bo nie ma dokąd odpłynąć - przypomina Jolanta Chmielewska radna z osiedla Zatorze.
Władze gminy wiedzą o problemie i znają sposób jego rozwiązania. Brakuje jednego - pieniędzy.

- Mamy fundusze na projekt techniczny, bo jak już będziemy coś robić, to pobudujemy nowe drogi na Osiedlu Zatorze i i w Pasiece - zapewnia Tomasz Zielonka, zastępca burmistrza Miastka.
Taki projekt kosztuje sporo. Gmina ma już 200 tysięcy złotych na ten cel i prawdopodobnie dorzuci jeszcze 120 tysięcy.

- Tę drugą kwotę zabierzemy z budowy chodnika na ulicy Konstytucji 3 Maja - zaznacza Zielonka.
Jak już plany będą gotowe, ma rozpocząć się budowa dróg i odwodnień w newralgicznych miejscach.
- Inwestycja ma szanse realizacji w 2008 roku - dodaje Zielonka.

A koszt liczony jest już w milionach złotych.
- Do tego czasu zaleje nas tu całkowicie - twierdzi Kuzemko.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie