Miastko. Kamienica nie zasłoni okien, bo jej nie będzie

MATEUSZ WĘSIERSKI
Kłopotliwa kamienica miała stanąć na tym wąskim skwerze koło ronda im. Jana Pawła II. FOT. MATEUSZ WĘSIERSKI
Kłopotliwa kamienica miała stanąć na tym wąskim skwerze koło ronda im. Jana Pawła II. FOT. MATEUSZ WĘSIERSKI
Plan zagospodarowania przestrzennego śródmieścia kłóci się z rzeczywistością. Na skwerku przy rondzie im. Jana Pawła II przewidziano budowę kamienicy. Problem w tym, że całkowicie zasłoniłaby stojący tam od lat budynek.

Plan zagospodarowania przestrzennego śródmieścia kłóci się z rzeczywistością. Na skwerku przy rondzie im. Jana Pawła II przewidziano budowę kamienicy. Problem w tym, że całkowicie zasłoniłaby stojący tam od lat budynek.

- Trzeba zrobić wszystko. aby ten plan zmienić. Tam są działki, które przylegają do istniejącego budynku. Jak na nich wybuduje się kamienicę, to zasłoni okna i drzwi w siedzibach tych kilku firm - przyznaje Roman Ramion, burmistrz Miastka.

Nikt dotąd nie dopatrzył się tak poważnej wady w planie. Dopiero Tomasz Borowski, przewodniczący Komisji Infrastruktury Technicznej, zauważył, że coś jest nie tak.

- Urząd dał kiedyś zgodę na wybudowanie wejść do stojącego tam budynku, a teraz miałyby być zamurowane? To absurd. Nie wyobrażam sobie, że ludzie, którzy zainwestowali pieniądze mieliby je stracić - mówi Borowski.

Zastępca burmistrza widzi rozwiązanie problemu bez ingerencji w plan zagospodarowania.

- Wystarczy nowy budynek postawić kilka metrów od obecnie stojącego i będzie po problemie - twierdzi Tomasz Zielonka.

Borowski mówi, że to nonsens.

- Niech burmistrzowie ustalą spójne zeznania w tej sprawie, bo nie ma fizycznej możliwości postawienia tu budynku odstającego kilka metrów od obecnie stojącego. On miałby zaledwie kilka metrów szerokości, a na tyłach stworzylibyśmy ciemny tunel. Tu w ogóle nie może być żadnego budynku - zapewnia.

Najbardziej prawdopodobna jest więc zmiana planu i wykreślenie z tego miejsca nowej kamienicy. Najdziwniejsze jest to, że winnych nie ma... chociaż władze wskazują kto mógł się przyczynić do błędu.

- Zawinili wszyscy. Plan leżał miesiąc do wglądu. Nikt nie zainteresował się tym fragmentem mapki. Później uchwaliła go rada i tak już zostało - dodaje Roman Ramion.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie