Do powalonych drzew strażacy z powiatu bytowskiego wyjeżdżali w ciągu ostatniej doby sześć razy

Maria Sowisło
Maria Sowisło
Wszystko wskazuje na to, że silny wiatr wiejący z niedzieli na poniedziałek był łaskawy dla powiatu bytowskiego. Strażacy w ciągu 24 godzin do powalonych drzew wyjeżdżali sześc razy.

Pierwsze ze zdarzeń związanych z silnym wiatrem miało miejsce w Tuchomiu. Na drodze krajowej leżało drzewo, które blokowało przejazd. Ochotnicy z OSP w Tuchomiu szybko uporali się z tym problemem. Nie inaczej było w Zielinie na drodze krajowej nr 21. Tutaj tez do akcji przystąpili ochotnicy z OSP w Trzebielinie. Z kolei nad krajową „20” w miejscowości Łąkie silny wiatr niemal wyrwał z korzeniami drzewo, które pochyliło się nad jezdnię. Strażacy z OSP w Półcznie usunęli je oraz osiem innych zagrażających bezpieczeństwu. Kolejne dwa drzewa usunięte zostały znad dróg powiatowych w Łubnie i Borzyszkowach.
Z kolei strażacy z Dretynia i JRG w Miastku gasili pożar sadzy w kominie w budynku wielorodzinnym. W samym Miastku służby zaalarmował jeden z mieszkańców, który zauważył pożar transformatora przy ulicy Dworcowej. Po przyjeździe strażacy nie zauważyli uszkodzonych przewodów i powiadomili pogotowie energetyczne.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie