Bytów. Uciekając omal nie rozjechał policjanta

Grzegorz Popławski
Kompletnie pijany kierowca omal nie rozjechał policjanta. Gdy go zatrzymano ledwo stał na nogach. Policjanci otrzymali informację, że drogą od strony Lipnicy do Bytowa jedzie pijany kierowca.

Kompletnie pijany kierowca omal nie rozjechał policjanta. Gdy go zatrzymano ledwo stał na nogach.

Policjanci otrzymali informację, że drogą od strony Lipnicy do Bytowa jedzie pijany kierowca. Próbowali zatrzymać go w Rekowie. Ten jednak stawać nie zamierzał. Nacisnął pedał gazu, a policjant w ostatniej chwili odskoczył, unikając w ten sposób rozjechania.

- W końcu po pościgu udało się go zatrzymać tuż przed Bytowem - mówi Roman Krakowiak, oficer prasowy bytowskiej policji. - Był pijany. Badanie wykazało aż 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

25-latek z Borowego Młyna, gm. Lipnica w ogóle nie posiadał prawa jazdy. Na miejscu dostał za to mandat, w wysokości 500 złotych. Za jazdę pod wpływem alkoholu stanie przed sądem.

- Odpowie też za znieważenie policjantów, bo choć ledwo stał na nogach, to zdołał ich jeszcze wyzwać - dodaje Krakowiak.

Co zrobić kiedy zaginęło dziecko?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie