Bytów. Nowy pomysł na dom kultury

Leszek Literski
Nową wizję Miejskiego Domu Kultury opracowali dyrektor tej placówki Marian Gospodarek i architekt miejski Leszek Neubauer. MDK zostałby przeniesiony do pobliskich warsztatów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, a ...

Nową wizję Miejskiego Domu Kultury opracowali dyrektor tej placówki Marian Gospodarek i architekt miejski Leszek Neubauer.

MDK zostałby przeniesiony do pobliskich warsztatów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, a te z kolei do budynków przy ulicy Miłej, po Spółdzielni Inwalidów "Metal". Pomysł wielu osobom się podoba.

- Z obecnego domu kultury pozostawilibyśmy jedynie salę widowiskową - tłumaczy Marian Gospodarek. - Pozostałe budynki można sprzedać, a zdobyte w ten sposób pieniądze byłyby wkładem do przyszłej inwestycji. Część środków można pozyskać z funduszy unijnych.

W nowych pomieszczeniach swoje miejsce znalazłyby wszystkie sekcje i pracownie. Część terenu wykorzystana zostałyby też na parking. Budynki warsztatów nadają się jednak do kapitalnego remontu, którego koszt to ponad 10 milionów złotych.

- Pomysł jest ciekawy, lecz mało realny - twierdzi starosta Roman Zaborowski. - Potrzeba dużych nakładów, a skąd wziąć te pieniądze? Takich wizji mamy kilka, lecz od pomysłu do realizacji jest bardzo daleka droga.

Samo przeniesienie warsztatów do budynków przy ulicy Miłej jest praktycznie nierealne.

- My nie chcemy się pozbywać tych budynków - twierdzi Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa. - Są przeznaczone do innych celów.

- Spółdzielnia Metal podpisała z nami ugodę, że majątek ten zostanie zbyty na rzecz gminy - wyjaśnia Stefan Sroka, kierownik Wydziału Mienia Komunalnego Urzędu Miejskiego w Bytowie. - Musimy jednak spłacić zadłużenie wobec PFRON w wysokości 700 tys. zł. W tych pomieszczeniach mają znaleźć siedzibę różne organizacje i instytucje pomocy społecznej między innymi jadłodajnia, noclegownia dla bezdomnych, warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowy dom samopomocy, świetlica dla młodzieży, dom pobytu dla starszych osób i gminne centrum żywności.

Autorzy pomysły przeniesienia domu kultury będą musieli szukać innego miejsca na warsztaty. Mają na to czas.

- Ten pomysł trzeba odłożyć na później - zapewnia wiceburmistrz Adam Leik. - Na razie czekamy na decyzję powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, jakie prace będziemy musieli zrobić w dotychczasowych pomieszczeniach MDK, aby nadawały się do użytku i nie stwarzały zagrożenia dla ludzi. I na to trzeba teraz znaleźć pieniądze.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie