Bytów. Kupił zabawkę w markecie i został oskarżony

opinie@prasabalt.gda.pl
Policyjny kogut - zwykła zabawka kupiona w supermarkecie zaprowadziła mieszkańca powiatu bytowskiego na ławę sądową. On sam twierdzi, że koguta nie używał na drodze, a jedynie na podwórku.

Policyjny kogut - zwykła zabawka kupiona w supermarkecie zaprowadziła mieszkańca powiatu bytowskiego na ławę sądową. On sam twierdzi, że koguta nie używał na drodze, a jedynie na podwórku. Pokazywał jak działa dziecku i tylko wtedy był zamontowany na dachu auta. Gdy policjanci go zatrzymali kogut leżał jednak pod siedzeniem.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od osoby, która się po prostu przestraszyła. Podała numer rejestracyjny auta. I ten samochód został zatrzymany - zapewnia Stanisław Tempski, naczelnik sekcji prewencji bytowskiej policji. - Pod siedzeniem był kogut gotowy do użycia i nie jest ważne to, że to tylko zabawka. Poza tym według osoby, która dzwoniła był włączony na drodze.
Według policji takiej zabawki nie powinno być w ogóle w aucie, a jeśli ktoś chce się tym bawić to może to robić, ale w domu czy na dyskotece.
- Takie są przepisy i nie ma znaczenia, że jest to tylko zabawka. Nikt na drodze nie będzie się zastanawiał, że światło ma nieco inny kolor, a sam kogut kształt. Prawo do używania niebieskiego sygnału błyskowego ma tylko policja - podkreśla Tempski.
Za samo przewożenie w aucie koguta, nawet zabawki grozi do 5 tysięcy grzywny.

Gigant inwestuje w Niepołomicach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie