Bytów. Komornik za długi szpitala zajął konto starostwa

cino
Długi likwidowanego szpitala w Miastku spadły niespodziewanie na bytowskie starostwo. Komornik zablokował konta urzędu, zajmując około 300 tysięcy złotych.

Długi likwidowanego szpitala w Miastku spadły niespodziewanie na bytowskie starostwo. Komornik zablokował konta urzędu, zajmując około 300 tysięcy złotych. Władze powiatu twierdzą, że działał bezprawnie, bo proces likwidacji nadal trwa. Sprawa trafiła do sądu. Do czasu wydania decyzji pieniądze będą jednak w komorniczym depozycie.
Takiego "prezentu" nowe władze powiatu na pewno się nie spodziewały. Roman Zaborowski, starosta bytowski już w pierwszym dniu urzędowania otrzymał informacje o zablokowaniu konta przez komornika. Szpital w Miastku (teraz część Szpitala Powiatu Bytowskiego - dop. red.) jest likwidowany od 2004 roku. Proces likwidacji został ostatnio wydłużony o 3 lata. Teoretycznie, więc starostwo nie przejęło jeszcze zobowiązań szpitala. Firma, która wykupiła część długu nie chciała jednak czekać.
– Naszym zdaniem firma, która domaga się wypłacenia tych 300 tys. zł, składając wniosek w sądzie zataiła, że likwidacja szpitala została przedłużona – twierdzi Roman Zaborowski. – Rozprawa odbyła się przed sądem w Lublinie. Posiedzenie było niejawne i nie możemy odnieść się do tej sprawy, a tym samym bronić się. Złożyliśmy już jednak odwołania do sądów w Bytowie i Słupsku. Czekamy na rozstrzygnięcia. Powinny być dla nas pozytywne. Swoją droga o zajęciu kont musiał musiał wiedzieć już poprzedni starosta Michał Świontek-Brzeziński, bo korespondencja jest datowana 23 listopada. Przy przejmowaniu urzędu nie przekazał mi jednak takiej informacji.
Zabezpieczone 300 tys. zł, według starosty, nie wpłynie na płynność finansową starostwa. Jeżeli sąd uzna, że egzekucja była zgodna z prawem o swoje pieniądze upomną się też zapewne pozostali wierzyciele.

Marek Nadolny
prezes Sądu Rejonowego w Bytowie
Sąd tylko zawiesił wykonalność egzekucji komorniczej, ale na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba jeszcze poczekać. Dwa odwołania rozpatrzy bytowski sąd, a jedno słupski. Nie wiem czy nastąpi to jeszcze w tym roku. Trudno przesądzać, jaka będzie decyzja. Pieniądze będą na razie w depozycie komorniczym. Jeśli sąd przyzna rację starostwu, wrócą na konto urzędu.

20 milionów
złotych wynosi dług likwidowanego szpitala w Miastku. To jednak tylko szacunki. Dokładnej kwoty nikt nie zna. W szpitalu nie ma teraz nawet likwidatora.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie