Bytów. Dyspozytor ruchu przyszedł do pracy, ale po badaniu alkotestem uciekł

[email protected]
Dyspozytor ruchu bytowskiego PPKS przyszedł w piątek do pracy, gdy był jeszcze pod wpływem alkoholu. Dwukrotne badanie alkotestem wykazało, że dyspozytor rzeczywiście był nietrzeźwy.

Dyspozytor ruchu bytowskiego PPKS przyszedł w piątek do pracy, gdy był jeszcze pod wpływem alkoholu. Dwukrotne badanie alkotestem wykazało, że dyspozytor rzeczywiście był nietrzeźwy. Miał w wydychanym powietrzu około pół promila alkoholu. Takie przewinienie oznacza dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Dyspozytor odmówił jednak podpisania wyników badania i uciekł do domu. On sam przyznaje się do tego, że mógł być wpływem alkoholu. Twierdzi jednak, że wcześniej powiadomił przełożonych, iż chce wziąć dzień urlopu i nie zamierzał tego dnia pracować. Nie potrafił jednak powiedzieć dlaczego przyszedł mimo to do pracy. Po ucieczce wrócił do domu. Poszedł do lekarza i wziął jeden dzień zwolnienia.
W tym przypadku w ogóle nie była wzywana policja.
- Nie mieliśmy żadnego zgłoszenia. Zostało to załatwione wewnątrz firmy - twierdzi Roman Krakowiak, oficer prasowy bytowskiej policji.
W piątek w bytowskim PPKS nikt nie chciał rozmawiać o tej sytuacji. Adama Tredera, zarządcy komisarycznego tego dnia było w Bytowie. Dzisiaj dyspozytor, mimo chorobowego "kacowego", będzie musiał prawdopodobnie odebrać dyscyplinarne zwolnienie z pracy.
W bytowskim PPKS alkotestami badani są zanim wyjadą na trasę praktycznie wszyscy kierowcy,. Do tej pory tylko raz, 4 lata temu zdarzyło się, że kierowca był pod wpływem alkoholu.
Do sprawy wrócimy.

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie