Bytów. Dyrektor ośrodka sportu ma dość po 15 latach

Leszek Literski
Andrzej Doleciński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Bytowie po 15 latach pożegna się z tym stanowiskiem. - W marcu ogłoszony zostanie konkurs, ale wcześniej musimy ustalić statut ośrodka sportu - ...

Andrzej Doleciński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Bytowie po 15 latach pożegna się z tym stanowiskiem.

- W marcu ogłoszony zostanie konkurs, ale wcześniej musimy ustalić statut ośrodka sportu - tłumaczy Adam Leik, zastępca burmistrza Bytowa. - Trzeba dokładnie określić, czym ten ośrodek ma się zajmować i ile trwać będzie kadencja dyrektora. Teraz było to bezterminowo.
Doleciński nie zamierza już startować w konkursie.

- Jestem całą sytuacją zmęczony. Nagonka na mnie trwa już od kilku lat i wiele osób domaga się, abym odszedł. Teraz ich życzenia się spełnią - twierdzi.

Ataki na dyrektora MOSiR zaczęły się od momentu, kiedy piłkarze Bytovii Bytów awansowali do IV ligi. Pretensje o stan obiektu, a przede wszystkim płyty głównej boiska mieli kibice, piłkarze oraz działacze klubowi. Dyrektor tłumaczył, że brakuje pieniędzy, a za 100 tysięcy zł, jakie co roku otrzymuje z budżetu gminy, niewiele można zrobić.

Nowy dyrektor, a na liście potencjalnych kandydatów jest już kilka nazwisk, będzie musiał udowodnić, że jednak można.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie