Bytów. Bismarck, Trociński, Tacho Cup - piłkarze U2 Bytów najlepsi wśród juniorów

Marcin Pacyno
W trakcie turnieju rozegrano spotkanie z pełnymi zasadami futsalu, w którym zmierzyła się reprezentacja Polski U 21 (w czerwono-białych strojach) i drużyna Champions Legii Warszawa, w składzie której zagrał między innymi Jarosław Gryckiewicz (pierwszy z prawej), organizator turnieju. Fot. Marcin Pacyno
To był wymarzony weekend dla miłośników halowej piłki nożnej. Trzy dni piłkarskich emocji. Wspaniałe akcje, bramki i niespodzianki. Było wszystko to co halowej piłce nożnej najlepsze.

To był wymarzony weekend dla miłośników halowej piłki nożnej. Trzy dni piłkarskich emocji. Wspaniałe akcje, bramki i niespodzianki. Było wszystko to co halowej piłce nożnej najlepsze. A wszystko za sprawą VI Ogólnopolskiego Turnieju Juniorów, Sędziów i Osobistości Sportu i Biznesu w Futsalu Bismarck - Trociński - Tacho Bytów Cup.

Tradycyjnie jako w pierwsi, w piątek grali juniorzy. Wygrali gospodarze, czyli U-2 Bytów, którzy w finale 2:1 pokonali Morenę Miastko. Trzecie miejsce zajęli piłkarze Sparty Sycewice.

Prawdziwe rozgrywki w wielkim wydaniu rozpoczęły się w sobotę. Na parkiet wybiegły zespoły sędziów, a także osobistości sportu i biznesu. Grała między innymi reprezentacja Polski do lat 21 w futsalu, a także byłe gwiazdy Legii Warszawa. Nie oni jednak brylowali na boisku. W turnieju osobistości sportu i biznesu wygrał Anwil Włocławek, który w finale po rzutach karnych pokonał 3:2 Cyklon Kończewice. W regulaminowym czasie mecz zakończył się remisem 1:1. Reprezentacja Polski zajęła trzecie miejsce, a Legia Champions Warszawa czwarte. Hitem było spotkanie pokazowe tych dwóch drużyn. Zmęczeni gracze z Warszawy nie dali rady młodym reprezentantom Polski. Przegrali 1:6, a mecz wszystkim się podobał. Szybkie akcje, przede wszystkim w wykonaniu kadrowiczów, budziły podziw. W składzie Legii zagrało dwóch bytowiaków: Wojciech Pięta i Jarosław Gryckiewicz, pomysłodawca i główny organizator turnieju. W tym dniu reprezentacja Polski rozegrała jeszcze jedno spotkanie.

- Był to mecz kontrolny pomiędzy zawodnikami kadry - mówi Andrzej Bianga, trener reprezentacji. - Turniej w Bytowie, mimo że nie wygraliśmy, był dla nas bardzo dobrym sprawdzianem, który pokazał w jakiej dyspozycji są nasi reprezentanci. Trzy dni zgrupowania z dużą liczbą spotkań to naprawdę dobry trening. Potraktowaliśmy ten turniej jako zgrupowanie - dodaje trener.

W niedzielę grali także sędziowie, którzy spotkali się w meczu Północ - Południe. Lepsza okazała się Północ, która zwyciężyła 3:1. W całym turnieju sędziów, który zakończył się w sobotę wygrała reprezentacja Płocka. Drugie miejsce zajęli sędziowie z Warszawy, a trzecie połączonej reprezentacji Torunia i Bydgoszczy.

- Jestem bardzo zadowolony z tegorocznego turnieju - zapewnia Jarosław Gryckiewicz. - Nie udałoby się jednak tego wszystkiego zorganizować bez sponsorów i wielu ludzi dobrej woli - dodaje.
Turniej wysoko ocenili także przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej odpowiedzialni za futsal. Obiecali też, że w przyszłym roku otrzyma poważne wsparcie.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie