Był poszukiwany, a wpadł bo kradł prąd w gminie Parchowo. Grozi mu do pięciu lat więzienia

Maria Sowisło
Maria Sowisło
fot. Maria Sowisło
Takiego obrotu sytuacji nie spodziewał się 31-letni mieszkaniec gminy Parchowo. Dzielnicowy chciał sprawdzić czy mężczyzna kradnie prąd. Okazało się, że jest poszukiwany.

Dzielnicowy z gminy Parchowo otrzymał informację o możliwości kradzieży prądu w jednym z domów w Jamnie. Policjanci skontrolowali wskazaną posesję, na której zastali jej 31-letniego właściciela. Jak się okazało, ustalenia dzielnicowego potwierdziły się. Mundurowi prowadząc oględziny ujawnili, że w domu nie ma licznika energii elektrycznej, a na zabezpieczeniu głównym przyłącza prądu zerwane są plomby. Wykonane było także prowizoryczne przyłącze, dzięki któremu w całym domu nielegalnie pobierana była energia elektryczna. - W trakcie czynności okazało się również, że 31-latek jest poszukiwany. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do bytowskiej komendy. Śledczy w trakcie przesłuchania przedstawili mu zarzut kradzieży energii elektrycznej. Zgodnie z nakazem sądu 31-latek został przewieziony do zakładu karnego w celu odbycia kary 50 dni pozbawienia wolności – wyjaśnia Michał Gawroński, rzecznik prasowy bytowskich policjantów.
Za kradzież energii elektrycznej grozi do 5 lat więzienia.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie