117 koszmarnych zakrętów - droga Bytów - Miastko zamiast łączyć, dzieli

Mateusz Węsierski
Już sam wyjazd z Bytowa zapowiada koszmar 42 kilometrów pełnej zakrętów i dziur drogi do Miastka. fot. leszek literski
Już sam wyjazd z Bytowa zapowiada koszmar 42 kilometrów pełnej zakrętów i dziur drogi do Miastka. fot. leszek literski
Zmora kierowców z Bytowa, którzy mają kontakty z Miastkiem, i tych z Miastka, którzy często jeżdżą do Bytowa, będzie ich nadal nękać, co najmniej w ciągu najbliższego roku.

Zmora kierowców z Bytowa, którzy mają kontakty z Miastkiem, i tych z Miastka, którzy często jeżdżą do Bytowa, będzie ich nadal nękać, co najmniej w ciągu najbliższego roku. Fatalna i dziurawa droga krajowa nr 20 nie doczeka się remontu.

- Nie mamy funduszy na ten rok, choć dokumentację przygotowaliśmy na całe 42 kilometry. Niestety, nie jestem też w stanie powiedzieć, czy w przyszłym roku są szanse na wyremontowanie kolejnego odcinka - mówi otwarcie Franciszek Rogowicz, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.

Jak na razie remontu dokonano tylko na 10 kilometrach drogi, od Miastka do Piaszczyny.

- Kiedyś policzyłem zakręty na trasie z Miastka do Bytowa. Jest ich dokładnie 117, i to bez tych łagodniejszych. Do tego należy dołożyć dziury i mamy, niestety, przykład drogi, która zamiast łączyć, skutecznie dzieli dwa miasta w jednym powiecie - podkreśla Dariusz Włodarski, kierowca i przedsiębiorca z Miastka.

W tym właśnie tkwi istota sprawy, bo nie tylko o zwykłą drogę asfaltową chodzi, szczególnie w przypadku Miastka.

- To dla nas jedyne dogodne połączenie ze stolicą powiatu, a dalej ze stolicą województwa - mówi Roman Ramion, burmistrz Miastka. - Jej fatalny stan powoduje, że jesteśmy odcięci od reszty województwa. Nie zasypujemy jednak gruszek w popiele i będziemy wciąż namawiać do remontu kolejnego odcinka, bo to leży w naszym wspólnym interesie, i powiatu, i województwa.

- Miastko jest dla nas bardzo ważne, ale niestety, położone za 42 kilometrami dziurawej i krętej drogi - ubolewa starosta Jacek Żmuda-Trzebiatowski, który mieszka w gminie Tuchomie, czyli w połowie drogi. - Ta inwestycja powinna być priorytetowa dla zarządu dróg. Będziemy mocno naciskać, aby dotrzymali słowa i kontynuowali rozpoczęty remont.

Problem w tym, że GDDKiA ma inne priorytety. Na ten rok są to m.in. obwodnica Słupska i remont tej samej drogi krajowej nr 20, ale w okolicach Egiertowa, pow. kartuski.

Drogówka zabiera auta piratom drogowym

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie