Region słupski: Wielki przekręt w zarządzie PZW

W słupskim PZW podrabiano znaczki skarbowe. Z kasy związku mogło wypłynąć nawet 200 tys. zł
Marian Zabłocki z Miastka pokazuje legalne znaczki PZW
 Krzysztof Drozd

Nie rybę, a potencjalnego przestępcę udało się złowić Zbigniewowi Adkonisowi, wędkarzowi ze Słupska. Wykrył, że przez dłuższy czas ktoś z Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Wędkarskiego w Słupsku drukował fałszywe znaczki skarbowe. Ocenia, że z kasy związku mogło wypłynąć nawet 200 tys. zł.

Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie. Nikomu jeszcze nie przedstawiono zarzutów.

– W listopadzie zgłosiłem tę sprawę do Zarządu Głównego PZW w Warszawie. Powiadomiłem, że okręg samodzielnie zlecał drukowanie znaczków i je sprzedawał, co jest nielegalne – alarmuje Zbigniew Adkonis.

Sprawa wyszła na jaw przypadkowo. Właściciel firmy poligraficznej jest kolegą Adkonisa.

– Nieświadomie opowiedział mi o tym wszystkim – opowiada Adkonis.

Znaczki zawsze przychodziły z Warszawy, a nie z lokalnej drukarni. Wewnętrzna kontrola wykazała, że w Słupsku było inaczej. Teraz Adkonis zarzuca prezesowi Teodorowi Rudnikowi, że za późno zgłosił sprawę prokuraturze.

– Dopiero przed kontrolą naszego zarządu głównego, by chronić swoją skórę – mówi Adkonis.

Rudnik odpowiada krótkim komentarzem. – To karalne pomówienie.

Obaj panowie są „wiecznymi” oponentami, ale w tej sprawie prezes Rudnik z jednym się zgadza. – Chwała mu za zgłoszenie tej sprawy. Teraz czekamy na wyniki śledztwa.

***

Nawet 200 tys. zł.mogła wyłudzić przez 3 lata nieuczciwa osoba ze słupskiego Zarządu Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego.

Tak twierdzi wędkarz Zbigniew Adkonis ze Słupska i sprawę zgłosił prezesowi związku Teodorowi Rudnikowi. Prezes przekazał ją natomiast organom ścigania, ale jednocześnie zapewnia, że wyłudzona kwota może być dużo mniejsza. Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Wędkarze podejrzewają, że ktoś nielegalnie zlecał drukowanie fałszywych znaczków poświadczających opłacenie pozwolenia na wędkowanie.

– Pieniądze pochodziły od wędkarzy z zewnątrz, którzy mieli hologram PZW naklejony np. w Krakowie. Sprzedając przysłowiowemu Kowalskiemu z Krakowa lewy znaczek o wartości 125 zł można było zarobić krocie. Nawet ponad 200 tys. zł, bo wydrukowano 20 arkuszy, na każdym 100 znaczków – wylicza Adkonis.

Prezes Rudnik już wie kto mógł stać za tym procederem.

– Pracownica naszego biura powiedziała mi, że „lewe” znaczki wydrukowała tylko w 2006 roku. Ale skala oszustwa z pewnością nie jest tak wielka – przekonuje Teodor Rudnik. – Jesteśmy na etapie analizowania naszego budżetu. Wkrótce okaże się o jaką sumę może chodzić.

Działacze odżegnują się od odpowiedzialności zrzucając ją na szeregowego pracownika.

– Osoba ta nie zostanie na razie zwolniona, bo w razie umorzenia sprawy bylibyśmy oddani do sądu pracy. To tylko podejrzenie popełnienia przestępstwa, a nie wyrok – zastrzega Rudnik.

Policja jest również ostrożna w wydawaniu jednoznacznych sądów, bo śledztwo trwa.

– Prowadzimy postępowanie w zakresie podrobienia dokumentów, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Nikomu nie przedstawiono zarzutów – zastrzega Robert Czerwiński, rzecznik prasowy słupskiej policji.

Kwalifikacja czynu została zmieniona, bo jeszcze 2 tygodnie temu rozpatrywano oszustwo zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności.

Mateusz Węsierski

  • Polska Dziennik Bałtycki

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

14.02.2010, 23:00

Historia Pana Adkonisa i jego krucjata odwetowa ma soje podstawy. A podstawą jest, że zarząd okręgu przez sąd sciągnął zobowiązania jakie miał Pan Adkonis wobec okręgu.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3