Powiat bytowski. Nie będzie kompleksowej modernizacji drogi krajowej nr 20. Tylko nowy most i "łata"

W najbliższych latach nie będzie kompleksowej modernizacji drogi krajowej nr 20 łączącej Bytów z Miastkiem. Drogowcy mogą znaleźć fundusze tylko na doraźny dywanik asfaltowy.
Kompleksowej modernizacji drogi krajowej nr 20 nie będzie, ale za to w Miastku powstanie nowy most
 Mateusz Zarychta

Mieszkańcy powiatu bytowskiego mogą zapomnieć o generalnym remoncie najbardziej zniszczonego odcinka drogi krajowej nr 20 - z Bytowa do Piaszczyny (gm. Miastko). Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że pod uwagę brane jest tylko wylanie dywanika asfaltowego. Nie będzie zmiany podbudowy drogi, bo to zbyt kosztowne, a ranga tej trasy w sieci dróg krajowych klasyfikuje ją na szarym końcu.
- Jedyną szansą poprawy jakości nawierzchni jest położenie tzw. wielkiej łaty od wylotu z Tuchomia w kierunku Miastka - mówi Edmund Mrówka, kierownik kościerskiego oddziału GDDKiA.

Kładzenie "wielkiej łaty" polega na sfrezywaniu starej nawierzchni z niwelacją nierówności. Następnie na wierzch wylewana jest nowa warstwa asfaltu. Na drogach krajowych to rozwiązanie traktowane jest zawsze jako rozwiązanie doraźne. Na "dwudziestce" może być inaczej, przynajmniej przez najbliższe lata.
- Droga ta wpisuje się w rozdział pieniędzy na szarym końcu z uwagi na małe natężenie ruchu. Zrobienie "wielkiej łaty" na parę ładnych lat ma sens. Kompleksowa modernizacja, z uwagi na niedobór funduszy, byłaby zbyt kosztowna - informuje Mrówka.

Kierownik oddziału GDDKiA wystąpił o pieniądze na naprawę 8 km drogi nr 20 na dwóch odcinkach. Pierwszy zaczyna się za Tuchomiem i kończy tuż przed tablicą "Kramarzyny". Wieś będzie pominięta i następnie za Kramarzynami wykonane zostaną 2 km do Głodowa. Oprócz "dwudziestki" naprawione mają być też fragmenty drogi nr 21 od Dretynia do Miastka, tam gdzie występują koleiny. Nowa nawierzchnia będzie wyższa o 4-5 cm od poprzedniej.
- Zaczynamy przygotowanie tych prac od ścinania poboczy. Mamy na to 100 tys. zł - informuje szef kościerskiego GDDKiA.

Mrówka liczy, że z uwagi na niewykonanie wszystkich zadań na Euro 2012 i konieczność wykorzystania funduszy do końca roku, centrala "sypnie groszem".

Wójt Tuchomia jest zadowolony, ale nie ukrywa, że większą satysfakcję sprawiłaby mu kompleksowa modernizacja.
- Z pewnością położenie "wielkiej łaty" to duży postęp, bo wykonany w ubiegłym roku odcinek w Tuchomiu dobrze się sprawdza - komentuje Jerzy Lewi Kiedrowski. - Moim zdaniem w przyszłości ta droga musi być doprowadzona do współczesnych standardów, bo jest o metr za wąska. Powinna mieć 6 metrów szerokości. Poprawiony powinien być też zakręt przy urzędzie gminy, bo większe samochody ciężarowe z trudem się w nim mieszczą. Sądzę, że w niedalekiej przyszłości temat kompleksowej modernizacji będzie przywrócony.

Profilowanie zakrętu w Tuchomiu ma polegać na wykupie gruntu i poprowadzeniu drogi przez prywatną działkę, w miejscu gdzie teraz stoi stodoła. Wójt ma też inne argumenty, które przekazał wojewodzie na specjalnym spotkaniu. Obecny był tam też starosta Jacek Żmuda-Trzebiatowski, senator Roman Zaborowski, przewodniczący Sejmiku Pomorskiego Jan Kleinszmidt oraz burmistrz Miastka Roman Ramion.
- Uzgodniliśmy przekazanie sprawy ministrowi transportu w celu uświadomienia, że to droga ważna, bo biegnąca od granicy z Niemcami. Powinna być alternatywą dla rozładowania ruchu na biegnącej nad morzem drodze krajowej nr 6 - wyjaśnia Lewi Kiedrowski.

O ile pieniędzy na kompleksową przebudowę "dwudziestki" nie ma, to są fundusze na rozbiórkę i budowę nowego mostu drogowego w Miastku.
- To nie jest tak, że nie mamy na modernizację dróg, a budujemy mosty. To zupełnie inna pula pieniędzy - zastrzega Mrówka.

Projektantom zlecono już przygotowanie minimum czterech wersji nowego mostu. Mają zaproponować rodzaj technologii, ilość przęseł i uzgodnić z miastem możliwość wykonania objazdów. Z pewnością zaplanowany będzie położony po obu stronach jezdni chodnik ze ścieżką rowerową.

W oczach mieszkańców remont mostu nie jest konieczny. Szczególnie internauci krytykowali tę inwestycję zestawiając m.in. z fatalnym stanem gminnych dróg. Oczywiście pomylili pojęcia, bo GDDKiA nie ma nic wspólnego z miasteckim samorządem. Tak jak gmina Miastko nie ma nic do mostu. To nie jej majątek.
- Most przecieka i jest w złym stanie technicznym. Ponadto jest za szeroki. Nowy będzie miał 7 metrów szerokości - oznajmia Mrówka.

Budowa nowego mostu ma się rozpocząć w 2014 roku. Przewidywany koszt nie jest znany, ale z pewnością budowa pochłonie przynajmniej kilka milionów złotych.

Do sprawy wrócimy.

Mateusz Węsierski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3